Tesco Loves Baby

Karmienie piersią a brak pokarmu. Jak sobie z tym poradzić?

Karmienie piersią wydaje się proste i naturalne. Niestety, po porodzie często okazuje się, że proces ten może być skomplikowany i trudny, a nawet bolesny – zarówno dla młodej mamy, jak i noworodka. Jak sobie z nim poradzić?

Problemy z karmieniem piersią są powszechniejsze niż może się wydawać. Często – mimo iż mama chce karmić, a dziecko ssie pierś – pokarm nie płynie. Zdarza się, że zniechęcona wielokrotnymi próbami kobieta rezygnuje z karmienia piersią i dziecko otrzymuje mleko modyfikowane. Niekiedy też mama idzie na kompromis i choć dokarmia malucha gotowym pokarmem, nie porzuca prób wywołania laktacji.

Pobudzanie laktacji

Najprostszą metodą pobudzania produkcji pokarmu jest przystawianie dziecka do piersi. Dodatkową zaletą tego sposobu jest ćwiczenie przez malucha odruchu ssania. Ułóż się z dzieckiem wygodnie w łóżku i próbujcie. Może się okazać, że maleństwo nie potrafi prawidłowo ssać piersi, sprawiając Ci przy tym dodatkowo ból. Spokojnie, powoli nauczycie się, jak współpracować – ku obopólnej korzyści.

Dziecko, ssąc pierś, wspomaga wydzielanie prolaktyny i oksytocyny, hormonów odpowiedzialnych za laktację. Przystawiaj malucha do piersi, kiedy tylko będzie się tego domagał. Dziecko należy przystawiać do piersi nawet co godzinę w dzień i co trzy godziny w nocy.

Pamiętaj, by w czasie karmienia dziecko opróżniło pierś do końca – dzięki temu uzyska pełnowartościowy pokarm (początkowo będą to głównie cukry, zaś pod koniec karmienia mleko będzie bogatsze w białka i tłuszcze). Dopiero po tym czasie podajemy malcowi drugą pierś.

Dlaczego warto karmić piersią?

Wraz z mlekiem matki dziecko otrzymuje wszystkie niezbędne substancje odżywcze i przeciwciała. Dzięki nim noworodki i niemowlaki karmione piersią rzadko chorują. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by karmić dzieci do 6. miesiąca życia wyłącznie mlekiem matki. Jeśli matka ma za mało pokarmu, może malucha dokarmiać mlekiem zastępczym, nie należy jednak – jeśli tylko jest taka możliwość – całkowicie eliminować go z diety.

Karmienie piersią ma również inne zalety – przede wszystkim jest wygodne. Pozwala szybko, praktycznie w każdym miejscu i o każdej porze nakarmić malucha, nie wymaga dodatkowych nakładów finansowych. Karmienie piersią sprzyja również szybszemu powrotowi do dawnej figury po ciąży i dojściu do siebie po porodzie.

Jak poprawić laktację? – laktator

Jednym ze sposobów jest stosowanie laktatora, który służy do odciągania pokarmu. Urządzenie imituje odruch ssania piersi przez dziecko, co pobudza wytwarzanie mleka. Pamiętaj, że im więcej i częściej pokarmu będziesz odciągać, tym więcej wytworzy go Twój organizm. Odciągnięte mleko możesz podać dziecku.

Relaks i odpoczynek

Brak pokarmu wywołuje w wielu kobietach stres i poczucie winy, że nie są w stanie samodzielnie wykarmić dziecka. Nie ułatwia to laktacji, a może ją całkowicie zablokować. Postaraj się rozluźnić, wyśpij się i przede wszystkim nie przejmuj, jeśli na początku nie wychodzi. Relaks i właściwe podejście mogą zdziałać cuda. Wpłyną również pozytywnie na rozwój malucha.

Nawadnianie organizmu

Istnieje wiele ziołowych herbat, które mogą pomóc w pobudzeniu laktacji. Nie zapomnij również o nawadnianiu organizmu – podobnie jak w okresie ciąży, powinnaś wypijać minimum 2 litry niegazowanej wody mineralnej dziennie.

Dieta kobiety karmiącej piersią

Pamiętaj, że jakość pokarmu, który dostarczasz maleństwu, zależy od Twojej diety. Musi ona być bogata we wszystkie składniki spożywcze (witaminy, białko, wapń, minerały i nienasycone kwasy tłuszczowe). Na Twoim stole powinny więc na stałe zagościć produkty takie, jak chude mięso, ryby, warzywa i owoce, nabiał, kasze.

Nie ograniczaj się – jeśli masz na coś ochotę, po prostu to zjedz. Oczywiście, we wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek. Staraj się jeść często i regularnie – nie zapomnij o 3 posiłkach głównych i 2–4 przekąskach dziennie między nimi. Warto zaangażować partnera w pomoc przy szykowaniu posiłków – dzięki temu Ty szybko będziesz dochodzić do siebie, a maluch będzie rósł jak na… mleku zdrowej matki.

Poradnia laktacyjna

Jeśli brak pokarmu spędza Ci sen z powiek i nie możesz sobie samodzielnie poradzić z tym problemem, warto zwrócić się o pomoc do poradni laktacyjnej. Dzięki wskazówkom doświadczonych specjalistów karmienie piersią może stać się nie tylko proste, ale i przyjemne. Czyli takie, jakie powinno być od początku.

W pierwszych dniach po porodzie możesz mieć problem nie tylko z brakiem pokarmu, ale również z jego nadmiarem. Nie przejmuj się, jest to sytuacja przejściowa i naturalna: po ok. 2 miesiącach od rozwiązania Twój organizm nauczy się, ile pokarmu potrzebuje dziecko, a maluch doskonale będzie dawał sobie radę ze ssaniem piersi. Z każdym dniem ilość pokarmu, który przyjmuje dziecko, będzie nieznacznie rosnąć. Przekonasz się o tym na własne oczy, obserwując rozwój maluszka.

Marta Horbal

Aby zapewnić poprawne działanie naszego serwisu, zapisujemy pliki cookies na komputerach naszych użytkowników.
Korzystając z serwisu, wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej ›

OK, akceptuję