Tesco Loves Baby

Podstawy karmienia butelką

Karmienie butelką, jak każda nowa umiejętność, jawi się początkowo jako trudna i wymagająca dużej precyzji. Wystarczy jednak trochę chęci, odwagi i wprawy, byś już niebawem mógł wyręczyć w karmieniu mamę.

Karmienie to bardzo ważny rytuał, który buduje więź między rodzicem a dzieckiem. Jak podejść do tego zadania, by stało się przyjemnością? Podpowiadamy, co musisz wiedzieć, zanim po raz pierwszy podejmiesz się karmienia swojego dziecka.

Higiena

Układ pokarmowy noworodka jest niezwykle wrażliwy. Zanim podejmiesz się, drogi tato, przygotowania posiłku dla swojego bobasa, pamiętaj o kilku zasadach.

  • Przede wszystkim dokładnie umyj dłonie wodą z mydłem (przynajmniej 30 sekund).
  • Dbaj o czystość blatu, na którym zaczniesz przygotowywać pokarm dla malucha. Najlepiej wyznaczyć specjalne miejsce w kuchni do przyrządzania pokarmu dla dziecka.
  • Do czyszczenia i wycierania naczyń dziecka używajmy oddzielnych ręczniczków, ściereczek, gąbek. Aby uniknąć problemów zdrowotnych naszego bobasa, musimy pamiętać, że przez pierwsze pół roku życia dziecka, oprócz mycia akcesoriów dla malucha, należy je również sterylizować.

Karmienie to bardzo ważny rytuał, który buduje więź między rodzicem a dzieckiem.

Akcesoria

Potrzebne Ci będą butelki i smoczki. Większość rodziców decyduje się na butelki plastikowe. Nie tłuką się przy upadku, ale szybko się zużywają (w szczelinach gromadzą się resztki jedzenia, co jest pożywką dla bakterii). Należy je wymieniać co 2–3 miesiące, a już na pewno, gdy zauważymy jakieś odkształcenia bądź uszkodzenia. Najlepiej mieć w domu po kilka egzemplarzy.

Na rynku dostępne są butelki antykolkowe i samosterylizujące się. Oprócz tego przyda się na pewno podgrzewacz do butelek i sterylizator do dezynfekcji. Dostępne są parowe i mikrofalowe. Przydatna jest także suszarka do butelek.

Niezwykle istotny jest dobór właściwego smoczka. Nie chodzi tylko o wygodę dziecka, ale odpowiednio dobrany smoczek nie dopuści do rozwinięcia się wad wymowy u naszej pociechy. Podczas ssania bobas wykorzystuje te same mięśnie, co przy mówieniu. Najlepiej zainwestować w smoczek o kształcie kobiecej piersi. Natomiast unikać tych profilowanych, o ściętej końcówce (za głęboko wchodzą do ust).

Ważna jest również wielkość dziurki w smoczku. Jeśli dziecko kończy zbyt szybko (prawidłowy czas trwania posiłku to 15-40 minut) to znak, że dziurka jest zbyt duża. Wtedy należy po prostu wymienić smoczek. Dzięki temu zapobiegniemy również kolkom.

Dobranie pokarmu

Najlepiej skonsultować się z pediatrą. Ważne, by uważnie czytać informacje umieszczone na opakowaniu. Mieszankę należy przede wszystkim dostosować do wieku malca. Pamiętajmy, że w przeciwieństwie do naturalnego mleka matki, mieszanki są bardziej ciężkostrawne, dlatego musimy zachować odpowiednie odstępy czasu (3–4 godziny) pomiędzy posiłkami.

  • Karmienie rozpocznij od ułożenia dziecka we właściwej pozycji. Główka zawsze powinna być nieco wyżej niż tułów, powinna tkwić w zgięciu łokcia. Nigdy nie trzymaj dziecka podczas karmienia na płasko, ani nie zostawiaj go samego. Ryzykujesz wtedy zachłyśnięcie się pokarmem. Staraj się zmieniać ręce podczas karmienia. Dzięki temu jego mięśnie będą rozwijały się równomiernie.
  • Obserwuj, czy końcówka smoczka umieszczona w buzi dziecka jest wypełniona pokarmem. Zapobiegnie to nadmiernemu łykaniu powietrza przez malca, a co za tym idzie, brakiem kolki po jedzeniu. Bańka powietrza w butelce świadczy o tym, że maluch prawidłowo ssie.
  • Nie karm dziecka, gdy jest rozdrażnione, płacze bądź krzyczy.
  • Po karmieniu, ale również w trakcie, rób przerwy na tzw. odbicie się. Od czasu do czasu potrzymaj dziecko w pozycji pionowej bądź półpionowej. Aby pozbyć się nagromadzonego powietrza, przełóż malucha przez ramię, tak by jego rączki znalazły się na Twoich plecach. Możesz masować i lekko oklepywać jego plecki.
  • Dziecko powinno być karmione mieszankami 5–6 razy dziennie. Zachowujmy przerwy pomiędzy posiłkami ok. 3–4 godzin. Skrupulatnie też odmierzajmy miarki, przygotowując posiłki. Inaczej malec może mieć kłopoty z trawieniem. Nie należy tego robić „na oko”.
  • Zapisujmy godziny posiłków. Będzie nam wtedy łatwiej zapanować nad odstępami i ilością zjadanej mieszanki.
  • Nigdy nie odkładajmy na później resztek pokarmu pozostawionego w butelce. Sprzyja to rozwojowi bakterii. Nadwyżkę wylewajmy.
  • Mleko w butelce powinno mieć temperaturę 37 stopni. Aby sprawdzić, czy pokarm spełnia te wymagania, skrop sobie przegub. Jeśli jest za zimny, ogrzej butelkę w podgrzewaczu bądź włóż pokarm do miski z gorącą wodą.
  • Podczas karmienia przytulaj dziecko, głaszcz je i mów do niego. To najlepszy sposób na nawiązanie z nim więzi emocjonalnej poprzez kontakt fizyczny.

Kamila Mikołajczyk

MLEKO DLA MALUCHA

Aby zapewnić poprawne działanie naszego serwisu, zapisujemy pliki cookies na komputerach naszych użytkowników.
Korzystając z serwisu, wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej ›

OK, akceptuję